Co nas wyróżnia

Jesteśmy najlepsi!

Zaufaj profesjonalistom! Wszystkie potrawy przygotowywane są z wyselekcjonowanych, najwyższej jakości produktów. Szefowie kuchni zaś stale wzbogacają ofertę.
Realizując zlecenia każdorazowo opracowujemy, dopasowując do klientaPrzygotowujemy menu, dostosowane do indywidualnych wymagań. 

Miło nam poinformować, że w Poznaniu odebraliśmy nagrodę zdobytą w plebiscycie Gazeta Lubuska „Mistrzowie Smaku 2018”.
Wręczenie nagród odbyło się na terenie Międzynarodowych Targach Poznańskich (
Międzynarodowe Targi Poznańskie)
gdzie przy okazji poznaliśmy wiele ciekawych osób i mogliśmy podzielić się swoimi doświadczeniami.
(
Azyl Mironice, Chicken&Kebab, Imbiss, Mexicana Mexicana, Belmondo Cocktail Bar i wielu wielu innych)
Kebab 66 tworzymy nie tylko my, to przede wszystkim nasza doskonała załoga, którym serdecznie dziękujemy za wkład pracy w nasz wspólny sukces i udział w tworzeniu przyjaznej atmosfery naszego lokalu.
Dziękujemy wszystkim klientom, którzy głosowali na Kebeb 66 w plebiscycie na najlepszy kebab w województwie lubuskim w Gazeta LubuskaII miejsce jest dla nas ogromnym wyróżnieniem, tym bardziej, że miejsce pierwsze przypadło w udziale restauracji działającej na terenie innego miasta.To, że doceniacie nasz trud włożony w ciągłe zmiany i wprowadzanie nowości zgodnie z Waszymi upodobaniami, inspiruje nas do wdrażania coraz ciekawszych rozwiązań i rozbudowywania menu - dla Was.❤️ 


Kartonik w dłoń i kebaba można jeść tak samo jak je się duruma i tortillę


Gorzów Wielkopolski
Jarosław Miłkowski

- Nie można się kebabem nie upaćkać. Sos musi polecieć - śmieje się Izabela Serafin z Kebaba 66. Gorzowianka znalazła
jednak sposób, by kebaba jadło się wygodniej.
Myślicie, że w kebabie wszystko już było i nie można wprowadzić żadnej nowości? Gorzowski Kebab 66 pokazuje, że może być
inaczej. – W naszym menu mamy już wpisany kebab nie tylko z mięsem, ale też z ciepłymi warzywami, wśród których jest m.in.
ziemniak i papryka – mówi nam Izabela Serafin. Wraz ze swoim chłopakiem prowadzi kebab już od sześciu lat. Pierwszy lokal w
Gorzowie został otwarty przy ul. Witosa. Teraz działa już drugi – niedaleko katedry i Starego Rynku, przy ul. Mostowej.
Kebab z ciepłymi warzywami nie jest jedyną nowością w firmie pani Izabeli. Ten bardzo popularny przysmak jest tu bowiem podawany
w kartoniku. Tak, tak, to nie pomyłka. Tak jak popularne jest w świecie podawanie daruma czy tortilli w kartoniku, który trzeba w połowie
rozerwać, by dostać się do środka, a później wygodnie jeść, tak takie właśnie rozwiązanie pani Izabela zastosowała w Kebabie 66. Nic
dziwnego, że na to wpadła. Poza tym, że działa w gastronomii, to jest też grafikiem komputerowym i projektantką wnętrz.
- Takiego rozwiązania, by podawać kebab w kartoniku, jeszcze nigdzie nie widziałam – mówi pani Izabela. A wraz z chłopakiem
odwiedza lokale z kebabami nie tylko w Polsce.
- Nasz polski kebab różni od tych zagranicznych różni się sposobem podania. Za granicą jest on z reguły w picie, a u nas podaje się go
w bułce. Główne składniki są jednak podobne. Poza tym za granicą kebab jest jeszcze skraplany cytryną – opowiada gorzowianka.
Podawanie kebaba w kartoniku wcale nie oznacza, że sos nie będzie nam ściekał po brodzie lub po dłoniach.
- Nie można się kebabem nie upaćkać. Sos musi przecież polecieć – śmieje się pani Izabela.

Zapraszamy do skorzystania z naszej oferty!